Piszę do Was dzisiaj bardzo prywatnie. Właściwie to nie wiem od czego zacząć i chyba się nie będę rozpisywać, ale chcę Was, moi drodzy i wierni czytelnicy, po prostu bardzo przeprosić.
Read Morejakiś czas temu pisałam o nawadnianiu ogrodu (post tutaj >>>). teraz przyszedł czas na opisanie kolejnego etapu, sianie trawy. tak jak nawadnianie, wysialiśmy trawę po (prawie) samemu chcąc jak najszybciej po ukończeniu budowy domu zagospodarować przestrzeń wokół niego (chociaż w ten minimalny sposób). zapobiega to wnoszeniu piasku do domu, likwiduje kurz unoszący się na działce, który oknami wdziera się do wnętrza i dodatkowo niszczy elewację, czy chociażby diametralnie poprawia komfort i wygląd domu.
z pomocą przyszło nam nasze doświadczenie w tym temacie, ale także architekt ogrodów Wiktor Kłyk (strona tutaj >>>), które będzie projektował nasz ogród docelowo. na tym etapie doradził jak to zrobić prawidłowo i też dzięki temu, dzisiaj mogę wam o tym napisać.
Read Morechcecie wiedzieć czemu nie mamy pompy ciepła? czy warto kupować pompę ciepła? ile kosztuje pompa ciepła? albo czy pompa ciepła jest oszczędnym rozwiązaniem? to zapraszam do lektury... mam nadzieję, że was nie zanudzę. jednak dostaję tak wiele pytań na ten temat, że nie mogę się już dłużej bronić przed brakiem tego posta na blogu.
Read Morew poprzedni weekend odbyło się, ważne dla bloggerów, wydarzenie BLOG CONFERENCE POZNAŃ, a ja miałam zaszczyt nie tylko w nich uczestniczyć, ale także prowadzić jedne z licznych warsztatów tej konferencji. chyba po raz pierwszy w historii tego typu wydarzeń polskiej blogosfery, zostały zauważone blogi wnętrzarskie i tematy urządzania domu, a tym samym miały czas dla siebie :) tym bardziej byłam zaskoczona, że to właśnie mnie poproszono o ich prowadzenie.
Read Morepod koniec lutego pokazywałam wam na blogu naszą biało-drewnianą toaletę na parterze (>>> tutaj), która w większej mierze jest naszym projektem 'zrób to sam'. sami wykonaliśmy drewnianą ścianę toalety (>>> tutaj pokazywałam jak), sami złożyliśmy szafkę pod zlew (>>> tutaj instrukcje), jak również sami złożyliśmy lustro (>>> DIY post tutaj). do tego projektu dołożyliśmy jeszcze drewniane wieszaki toaletowe i uchwyt na papier toaletowy, które również wykonaliśmy we własnym zakresie. dzisiaj chciałam wam pokazać z bliska jak one wyglądają i jak też możecie wykonać je samemu.
Read Morestół do jadalni spędzał mi sen z powiek. wybór odpowiedniego stołu wcale nie jest taki łatwy. stół powinien być nie tylko ładny, ale też funkcjonalny, a co w moim przypadku bardzo ważne - proporcjonalny do wielkości pomieszczenia. jak go wybrać? na co zwrócić uwagę? jakie powinien mieć wymiary? i co ostatecznie wybraliśmy... przeczytacie w poście.
Read Morenad garażem naszego domu, jak zakłada projekt (homekoncept 1>>>) jest duży taras 'widokowy'. sama koncepcja tarasu jest genialna, to niesamowite miejsce, bardzo przyjemne i urokliwe. uwielbiam tam przesiadywać wieczorami (o wiele bardziej niż na dole w ogrodzie) i słuchać rechotania żab - mimo tego, że jest niewykończony i siedzę sobie od roku na papie :)
Read Morewpadam na chwilę, by przypomnieć wam o PLANOWANIU... :) ... pamiętacie jeszcze moje plannery i kalendarze?
początek czerwca to najwyższy czas, aby zaplanować koniec roku szkolnego, wakacje i dużo relaksu. moje PLANNERY i KALENDARZE zwane RODZINNĄ ORGANIZACJĄ (>>>) , które można wykorzystać cały rok, właśnie teraz przydadzą się szczególnie.
Read Morewyprawianie i dekorowanie urodzin to moja mała przyjemność, którą dzięki mojej córce i wielu rodzinnym okazjom mogę wcielać w życie. w tym miesiącu moja Gabi, obchodziła swoje 5 urodziny i jak co roku mieliśmy temat przewodni urodzin - a z tym związane dekoracje i zabawy. wielka szkoda, że nie mam już za dużo do powiedzenia jeśli chodzi o wybór tematu przewodniego, bo zamiast Barbie wolałabym syrenki, chmurki, english tea party :) no ale całe szczęście uważam, że z każdego tematu (nawet najbardziej komercyjnego) można wyciągnąć piękną paletę kolorów i przygotować urodzinki z klasą :)
tak w tym roku były urodziny z Barbie, ale nie, ze zwykłą Barbie - z Barnie Agentką :)
całe szczęście, bo bym nie miała jak przekonać chłopców do przyjścia na urodziny mojej córki :)
Read Moredługo trwało zanim ostatecznie zdecydowałam jakie krzesła chcę mieć w jadalni. nie chodziło o to by szybko zakupić coś pod cztery litery. chodziło o to, żeby mądrze wydać pieniądze,a krzesła były wygodne, piękne i posłużyły kilka dobrych lat. dlatego szukałam, chodziłam po salonach, siadałam, testowałam i szukałam opinii użytkowników. dzisiaj chcę wam pokazać co wybrałam i dlaczego!
Read Moreportal DOMY w STYLU (>>>) zaproponował, abym wybrała z ich oferty najciekawsze gotowe projekty domów dostępne na ich stronie, wg mojego uznania, i oceniła je subiektywnie dla was. zgodziłam się na tę współpracę, bo, przede wszystkim, to jeden z tych portali, na którym jeszcze niedawno sama szukałam dla siebie projektu, a kilka z nich jest na tyle ciekawych i godnych pokazania, że chętnie je ocenię i przez chwilę wrócę do przeszłości. wzięłam więc na tapetę ich gotowe projekty domów, sprawdzając funkcjonalność, możliwość adaptacji oraz wygląd zewnętrzny. gdybym się dzisiaj budowała (kolejny raz) na pewno kilka z nich wzięłabym pod uwagę.
Read Morewiecie, że jeśli się da, wykonujemy prace budowlane, remontowe czy ogrodowe samemu - ja i mój Mr M. choć z niektórymi rzeczami mamy większe doświadczenie, a znów z innymi mniejsze, staramy się ocenić nasze możliwości i nie decydować od razu o zleceniu prac komuś z zewnątrz, jeśli czujemy, że podołamy sami. dlatego budując dom, zakładaliśmy, że malowanie ścian, układanie paneli, elektryka, tarasy, płot, listwy podłogowe, zabudowy czy jeszcze wiele innych rzeczy - będziemy w stanie zrobić sami. powiem wam szczerze, że choć często się droczymy (czytaj: kłócimy), kiedy coś wykonujemy wspólnie, to uwielbiam ten kreatywny czas RAZEM. pasujemy do siebie jak puzzle z jednego zestawu. to niewiarygodne, że to czego ja czasami nie umiem zrobić, on robi z łatwością, a to czego on nie umie, ja mam już dawno w głowie opracowane. dzięki temu nasz dom jest naprawdę nasz. i kiedy patrzę sobie na odklejoną listwę podłogową, która tak od kilku miesięcy 'zapomniała się' przykleić - uśmiecham się do siebie, że to cudowne, że mogę liczyć na mojego Mr M, że jeszcze dzisiaj (jak mu przypomnę po tych kilku miesiącach) weźmie klej w łapkę i mi to wykończy. cudowne jest też to, że zadzwoni pewnie dzisiaj do mnie w ciągu dnia i zapyta o farbę do nowej huśtawki dla Gabi - przecież wie, że ja wiem, a on nie :)
Read More