Zorganizuj Sobie Życie // Organise Your Life
// polski
(read in english below)
Cześć, właśnie wróciłam z wyjazdu na narty do Austrii (to miał być wyjazd na narty, ale w ostateczności jeździłam tylko dwa dni, no cóż - to nie ważne) i zauważyłam, że nie pisałam nic na blogu od jakiegoś czasu. Planowałam napisać tego posta o organizowaniu przed wyjazdem, ale źle zorganizowałam sobie czas :) Teraz myślę, że nie powinnam już pisać o organizowaniu, bo jak się okazuje wcale mi to nie wychodzi. No tak, teraz moi przyjaciele pewnie leżą na ziemi i płaczą ze śmiechu, bo jestem znana głównie z jednej rzeczy - organizowania i to wręcz nie możliwe, że źle zorganizowałam ten czas :) Ale to prawda, organizuje wszystko co się da i to co się nie da, też: mój dzień, mój tydzień, moje posiłki, moje ubrania, moje TO DO listy, moje półki, moje roczne plany, moje życie i życie mojego męża :) ale jakoś tak się porobiło ostatnio, że czuję kompletny brak czasu na organizowanie i planowanie, przez co moje życie trochę się wymknęło spod kontroli :) co pewnie zauważyła tylko moja siostra i moja przyjaciółka (dlatego one pewnie nie leżą na podłodze i się nie śmieją, tylko kiwają głowami). Tak więc rzucam sobie wyzwanie, aby oczyścić się i kompletnie przeorganizować swoje graty. A że jest początek nowego roku, to jakoś się wszystko ładnie układa w całość:
Wyzwanie nr 1 - oczyścić cały dom z nie potrzebnych rzeczy i zorganizować wszystkie półki.
Wyzwanie nr 2 - oczyścić swoje ciało z niepotrzebnych rzeczy: czyli nadwagi, tłuszczu i toksyn.
Wyznawanie nr 3 - przeorganizować swoje dodatkowe zajęcia i hobby: czyli mieć więcej czasu dla Gabi, męża, siebie samej (czytaj: czas na urodę), pisania bloga, organizowania na przystanku niebo i organizowania domu. a potem znaleźć czas też na 'fabrykę stylu'...nie realne!
No i cóż, już zaczęłam realizować swój plan, bo nie ma na to czekać.
Jeden - wysprzątałam wszystkie półki w sypialni, kiedy pakowałam się na wyjazd do Austrii (na razie brak zdjęć). Do tego posprzątałam jedną z półek w kuchni, którą od dłuższego czasu omijałam.
Dwa - zgubiłam 2,5kg, no ale to dopiero początek i nie ma co zapeszać.
Trzy - zaczęłam spędzać więcej czasu z Gabi i mężem, dlatego byłam na urlopie i nie pisałam żadnego posta do was :)
Tak czy inaczej, sprzątanie tej półki było jakieś takie oczyszczające :) teraz czuję, że mogę wysprzątać pozostałą część domu! A przy okazji pewnie zrzuciłam z 0,5kg sprzątając tę półkę. Nie mam dla Was nic specjalnego dzisiaj - tylko tą małą inspirację - może akurat potrzebujecie moich zdjęć posprzątanej półki, aby wziąć się za sprzątanie i organizowanie swojej. Nie ma co odkładać tego do jutra, pamiętajcie: JUTRO NIGDY NIE PRZYCHODZI!
k@rolina
ps. Słoiki są z IKEA i Selgrosa (Cash and Carry)
// english
Hi, I just came back from my skiing holidays in Austria (well, they suppose to be skiing but I end up skiing only two days - never mind) and realised I wasn't posting to you for a long time. I planned to write to you about organising before I went on holidays but I didn't organise my time very well :) Now I think I shouldn't be writing about organising because I am so bad at doing it, actually. My friends are probably laughing on the floor now because one thing I am famous for is organising. I do organise everything: my day, my week, my meals, my cloths, my to do lists, my shelves, my yearly plans, my life and my husband life too :) but somehow recently I feel like I don't have time for planning and my life is a little bit out of order. So I am now challenging myself to clean and organise everything around me. It is beginning of new year, so it is a good time to start:
Challenge no 1 - clean the whole house to un-clatter myself from unnecessary clatter.
Challenge no 2 - clean my body to un-clatter myself from unnecessary weight, fat and toxins.
Challenge no 3 - organise my hobbies and activities: to have time to play with Gabi, spend time with husband, take care of myself, write blog, manage przystanek niebo and the house.
I already started all challenges.
One - I cleaned bedroom while packing for the holidays (no photos yet) and cleaned one of the kitchen shelves I was always afraid of.
Two - I also lost 2.5kg but this is just a beginning.
Three - I started spending more time with my Gabi and my Hubby, that's why I was on holidays, not writing post to you :)
Nevertheless, cleaning the shelf was purifying :) now I feel I can clean the rest of the house too! And I think I lost at least 0,5kg just by doing it. I don't have anything more special for you today - just an inspiration - maybe you need my photos of a clean shelf to clean yours too. Go ahead, don't leave it till tomorrow. Remember: tomorrow never comes!
k@rolina
ps. Jars are from IKEA and Selgros (Cash and Carry)
Zajrzyjcie dzisiaj razem ze mną do kuchni z projektu LATTE zaprojektowanej przez nasze studio projektowe (link do oferty >>>) i zrealizowanej przez naszą stolarnię HLWORKSHOP (link do stolarni >>>). Jestem niezwykle podekscytowana tym, że mogę Wam ją w całości pokazać i opisać, tym bardziej że już na Instagramie (link do naszego profilu >>>) mogliście obejrzeć ją na kilku rolkach i wiem, jak ten projekt mocno się Wam spodobał. Rzeczywiście to projekt wyjątkowy pod wieloma względami i niewątpliwie jest tutaj mnóstwo miejsca na opowiedzenie Wam o designie, kolorach i rozwiązaniach praktycznych tego wnętrza. Jednak to też projekt, który wykonaliśmy na zlecenie naszych klientów, więc nie każdą informację mogę udostępnić: proszę pamiętajcie o tym.
rojekt PROVINCIAL został przez nas zaprojektowany na początku 2020 r. To duży dom parterowy, który zaprojektowany był indywidualnie przez właściciela i architekta jednocześnie, ale wnętrza pozostawiono w naszych rękach, tak by dopieszczone indywidualnym podejściem, odzwierciedlały charakter jego właścicieli oraz stylu modern farmhouse. Specjalnie nie używam tu samego sformułowania farmhouse, ponieważ zobaczycie, że pojawia się delikatna nuta modern. Nazwa projektu PROVINCIAL wskazuje na klimat, jaki chcieliśmy osiągnąć: duży wiejski dom na prowincji, czyli dla osób, które wcale nie tęskną za zgiełkiem aglomeracji, ale przenoszą jej najlepszą stronę na wieś, czyli nowoczesne rozwiązania. Jest to więc wnętrze z elementami wiejskimi i będzie długo służyło rodzinie 2+3 chłopców. Mam nadzieję, że widzicie, jak bardzo projekt jest ponadczasowy.
Wyjątkowy projekt CADE w stylu modern country, który zaprojektowaliśmy w 2021, jest bohaterem tego posta.
Chcę Wam dzisiaj pokazać fotorealistyczną wizualizację głównych pomieszczeń tego domu, ponieważ na realizację będzie trzeba poczekać jeszcze kilka lat. Nasze studio wykonało kompleksowy Projekt Wykonawczy całego domu. Wizualizacje jednak zostały zamówione tylko do głównych pomieszczeń. Mam nadzieję, że pokazując Wam ten piękny projekt, zarażę Was miłością do stylu modern country, który jest niezwykle elegancki, ale jednocześnie użytkowy i udomowiony. Jest też klasyczny, dzięki czemu ponadczasowy, więc te wnętrza się nigdy nie znudzą, co jest ogromną wartością zwłaszcza dla projektów, których nasi klienci nie będą realizować od razu.
Niedawno skończyliśmy realizację nowego projektu ELORA. W tym artykule prezentujemy rezultaty naszej projektowej pracy nad tym wnętrzem. Klienci zamówili u nas projekt kuchni, jadalni, salonu, głównej łazienki i wejścia do domu w stylu farmhouse
Zapraszam Was dziś na odsłonę kolejnych wnętrz, które zaprojektowaliśmy w studio projektowym HOUSE LOVES (link do naszej oferty >>>). We wpisie pokażę Wam pierwszą odsłonę domu z projektu SOUTH COAST: salon, kuchnię, jadalnię i przedpokój. Jest to projekt mocno osadzony w stylu modern country, czyli moim ulubionym, który staram się Was zarażać. Cieszę się też, że coraz większa ilość moich klientów docenia właśnie ten styl, który wg mojej opinii jest ponadczasowy, bardzo przytulny, wręcz udomowiony. Możecie zobaczyć to na podstawie dzisiejszej publikacji. Duża ilość ciepłego naturalnego surowego wybarwienia dębu i ciepłej złamanej bieli uspokaja oraz relaksuje. Właśnie na takiej aurze bardzo zależało naszym inwestorom.
Dziś zapraszam Was do wnętrza w stylu loftowym, ALE z dużą dozą kobiecej elegancji. Prezentuję dziś projekt BALOOK, gdzie przeplata się skandynawska przytulność z nowojorskim loftem. Takiego projektu wnętrza jeszcze w HOUSE LOVES nie było. Śmiało mogę tak stwierdzić, tym bardziej, że do każdego klienta i wnętrza podchodzimy bardzo indywidualnie, zwracając uwagę na wnętrzarskie marzenia inwestora oraz czasem rozbieżność gustów wszystkich domowników. Tak właśnie powstały wnętrza w projekcie BALOOK - idealnie wpisują się one w styl FESSU, który w HOUSE LOVES wyznajemy od początku istnienia naszego studia projektowego.
W drugiej połowie roku 2021 skończyliśmy realizację projektu WONDER, domu w stylu eclectic glamour. Dzisiaj mam możliwość pokazać Wam jego wnętrza i zainspirować ciekawymi i odważnymi rozwiązaniami. Myślę, że Was zaskoczymy (znowu), bo zestawienie kolorystyczne tutaj jest wręcz szalone, w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Przedstawiam Wam projekt kuchni OAK & LINEN. To minimalistyczna kuchnia, w trudnym, bo podłużnym układzie, w której szarobeżowe fronty posiadają strukturę lnu, a górne szafki zostały zaprojektowane z laminatu, który przepięknie imituje naturalny dąb. To metamorfoza kuchni.
Przed Wami projekt WHITE CALM zrealizowany w Warszawie, dla naszych klientów. Zaprojektowaliśmy go kilka lat temu, ale bardzo dobrze rozumiemy naszych klientów, którzy potrzebują czasu, aby zamieszkać w ukończonych wnętrzach ze swoich marzeń. Jak nazwa projektu wskazuje, przeważają w nim biele w różnych postaciach. Taka czysta karta to neutralna i ponadczasowa baza wnętrza. Wnętrze ma swój własny styl: elegancji, ale przytulny; nieco angielski, tradycyjny, a jednocześnie wiejski. Tego ocieplenia dodają elementy jasnego dębu, które pojawiają się w pięknej podłodze czy meblach.
Nareszcie mogę to napisać: metamorfoza kuchni w naszym domu zakończona! Nowa kuchnia HL w stylu modern country gotowa. Zapraszam Was do obejrzenia, zainspirowania się i poznania moich prywatnych wyborów wnętrzarskich.
Projekt DIM RIVIERA (link do pozostałych postów z prezentacją pomieszczeń tego domu >>>) to jak na razie Wasz ulubiony projekt HOUSE LOVES’owy. Mam, więc nadzieję, że ucieszy Was dzisiejszy wpis prezentujący kolejne pomieszczenia tego pięknego domu. W tym poście zobaczycie serce domu: kuchnię, jadalnię i salon, które znajdują się we wspólnej przestrzeni otwartej. A tak dla przypomnienia, lub dla tych co są na blogu pierwszy raz, podpowiem, że już wcześniej pokazywałam Wam łazienkę rodzinną (link tutaj >>>) oraz toaletę na parterze (link tutaj >>>).
To już ostatni post z projektu DAILY DREAM (link do wszystkich postów >>>), ale chyba najbardziej wyczekiwany. Zobaczycie salon, jadalnię i połączoną z nimi kuchnię razem z holem, który prowadzi do ciekawych schodów oraz oddzielonego loftowym przeszkleniem wiatrołapu (link do opisu wiatrołapu >>>). Prezentuję Wam na koniec najważniejszą przestrzeń dzienną tego domu. Zobaczcie i video, i foto room tour oraz opis poniżej.
Nie zaskoczę Was chyba tym, jeśli powiem, że kuchnia w projekcie NYLOFT jest bardzo loftowa :) Ale ciekawa jestem tego, czy spodziewaliście się przy tym tak eleganckiego efektu. Dzisiaj przedstawiam Wam długo wyczekiwane wnętrze, które powstało w naszym studio z miłości jej właścicielki do nowojorskiego industrialu. To już trzeci post z serii ukończonych pomieszczeń tego projektu, a wszystkie artykuły z nim związane możecie zobaczyć tutaj >>>. Teraz zabieram Was w podróż po ciekawym wnętrzu z mnóstwem inspiracji.
Wracam dziś do projektu ARTE, który miałam okazję Wam już co nieco pokazać przy okazji publikacji postu o łazience w stylu Art Deco ( link >>>). Tym razem zapraszam na wpis o kuchni w tym samym stylu, ponieważ całe mieszkanie w Międzyzdrojach zaprojektowane jest tak, że marmury, złoto oraz podłoga w kolorze orzechowym - stanowią podstawę wnętrza. Projekt ARTE łączy w sobie ponadczasowe, antyczne meble z nowoczesnymi, aczkolwiek klasycznymi formami. Wizualnie - wnętrze jest bardzo luksusowe; i o to chodziło! Cieszymy się wraz inwestorką, że można uzyskać taki efekt, niekoniecznie wydając “miliony” monet :)
Nie uwierzycie z czym ja dzisiaj do Was przychodzę :) ze naszą spiżarnią :) tak właśnie! W końcu po wielu latach, udało mi się doprowadzić ją do stanu o jakim marzyłam od początku (choć też nie nastawiajcie się na jakieś fajerwerki), ale dzięki temu mogę Wam ją dzisiaj pokazać. Pytaliście o wnętrze naszej spiżarni wiele, wiele, wiele razy. Chcieliście zobaczyć jak HOUSE LOVES to sobie organizuje, jak urządziłam to pomieszczenie i jakich mebli użyłam, a ja ciągle ukrywałam co jest za naszymi czarnymi, pięknymi, suwanymi drzwiami (link do posta o drzwiach >>>). Opisałam Wam wszystkie pozostałe pomieszczenia naszego domu (zobaczcie całą serie postów ‘Od inspiracji do realizacji’ >>> link), ale ciągle bez spiżarni.
Dziś rozsuwam Wam drzwi na oścież.
Dzisiaj dzielę się z Wami drugą i ostatnią częścią (czyli salonem z jadalnią i kuchnią oraz korytarze) ukończonej realizacji projektu NUDE ! Jak już wiecie to projekt wypełniony dużą ilością ciepłych, cielistych i beżowych barw, przytulnymi tekstyliami i podłogą w jasnym odcieniu drewna, które przeniosą Was w stan relaksu. NUDE to mieszkanie na wynajem, które Agnieszka i Bartek mają dostępne między innymi na booking.com (link >>>), a jest umiejscowione w Oliwa Park w Gdańsku. Idealna lokalizacja na weekendowe wypady, tygodniowe wakacje w Trójmieście czy biznesowe noclegi. Tutaj możecie znaleźć poprzedni wpis (link >>>), w którym zobaczycie łazienkę i dwie sypialnie tego mieszkania.
Kolejny projekt HOUSE LOVES został ukończony. Tym razem prezentuję Wam elegancką kuchnię z projektu NAVY w klasycznym stylu, która łączy w sobie nie tylko dwa kolory: granatu i jasnej szarości, ale też dwa rodzaje frontów, dwa rodzaje uchwytów i dwa pomieszczenia. Kuchnia, jak zaraz zobaczycie, jest bardzo ciepła w odbiorze, ale jednocześnie minimalistyczna. Z łatwością można utrzymać w niej porządek, ponieważ posiada wiele miejsca do przechowywania oraz mnóstwo szuflad. Jest też bardzo funkcjonalna, czego przykładem jest, między innymi, zmywarka na podniesieniu. Ale o szczegółach za chwilę…
Oto projekt DUO, a właściwie jego pierwsza część. Dzisiaj zobaczycie projekt nowoczesnej kuchni modern ze stylową jadalnią! Takie było nasze założenie projektowe. Czy się udało? Sami oceńcie, bo macie okazję poznać naszą perełkę projektową, którą stworzyliśmy dwa lata temu. Tak, właśnie aż dwa lata musiało minąć, aby Wam w końcu ją pokazać, choć na głównej stronie HOUSE LOVES jest już od dawna, gdzieś tam w tle (link >>>). Nie ukrywałam jej, po prostu w między czasie tyle się działo (i dzieje) w moim HOUSE LOVES, że nie jestem w stanie wszystkiego opublikować na bieżąco. Nic jednak straconego. Staram się projektować wnętrza nie tylko piękne i funkcjonalne, ale także ponadczasowe. Tak by za kilka lat, kiedy moda minie, nie trzeba było wymieniać blatów kuchennych czy krzeseł w jadalni :) Dlatego również ta kuchnia, mimo tego że już dwuletnia - jest bardzo aktualna i oczywiście, jak prawie zawsze w HOUSE LOVES :), elegancka. Miłego więc oglądania.
Okapy blatowe (link >>>) od bardzo niedawna pojawiły się na świecie :) mówię serio! To totalna nowość, która dzięki firmie BORA po raz pierwszy narodziła się na targach wnętrzarskich w Mediolanie… kilka lat temu. Nie są jeszcze bardzo popularne, ponieważ cenę mają wyższą niż ich “przodkowie”, ale jakby nie patrzeć - bardzo się spodobały wielu entuzjastom minimalizmu oraz projektantom wnętrz. Tak więc coraz częściej są stosowane, a co za tym idzie - zaczynają być produkowane także przez innych producentów. Zapytacie pewnie co to są okapy blatowe? Właśnie na to pytanie chcę odpowiedzieć w tym poście wraz z tłumaczeniem jak działają, ile kosztują oraz jakie mają wady i zalety. Na koniec pokażę Wam zastosowanie takiego okapu w naszej najnowszej realizacji PROJEKT DIM RIVIERA (nie DOM riviera), w której płyta indukcyjna zintegrowana z okapem stała się zbawienna dla całego projektu zabudowy kuchennej.
TA DAM! Oto on, post wyczekiwany długo przez wielu z Was, którego bohaterem jest jasna kuchnia w eleganckim stylu Modern Classic. Nie inaczej - na tapecie ponownie ląduje PROJEKT ELEGANCE (pozostałe posty z tej realizacje znajdziecie tutaj >>>), tym razem prezentując wnętrze kuchni.
O wnętrzach z projektu ELEGANCE pisałam Wam już przy okazji prezentacji HOLU wraz z WIATROŁAPEM (link>>>). Część kuchni widzieliście już także, kiedy opisywałam piękną MARMUROWĄ MOZAIKĘ (link >>>) na fartuchu kuchennym, oraz elegancką ZABUDOWĘ OKAPU (link >>>). A dzisiaj zapraszam na prezentację całej kuchni, gdzie, jak zawsze, opiszę dla Was ze szczegółami proces projektowania tego pomieszczenia.
Mam dla Was krótki poradnik o podłogach drewnianych Chapel Parket. Wiecie, że u siebie w salonie i kuchni posiadam taką podłogę (link >>>), a również dość często używam jej w projektach dla moich klientów (link >>>), dlatego bardzo często pytacie jak się sprawuje i ile kosztuje. Na to pierwsze pytanie odpowiedziałam już w poście: “Drewniana Podłoga - Jak Dbać Na Co Dzień I Jak Konserwować Od Święta” >>> link macie tutaj, ale i dzisiaj będę o tym pisałam. Na to ostatnie - nie ma jednej odpowiedzi, a to dlatego, że kombinacji kolorystycznych i wykończeniowych podłóg, jakie ma swojej ofercie Chapel Parket, jest milion pięćset sto dziewięćset :) i każda ma swoją cenę. Warto jednak wiedzieć w czym można wybierać i jakie są widełki cenowe. Dlatego podejmuję próbę, aby Wam to wytłumaczyć i opisać o co chodzi z tymi kombinacjami i jakie w tym wszystkim macie możliwości; bo od wyboru aż głowa boli!
Kuchnie w stylu amerykańskim (czy jak kto woli, w stylu nowojorskim, a może nawet - klasycznym) często dekorowane są WIELKIMI i eleganckimi obudowami okapów. Wiecie o czym mówię? O obudowach wykonanych z niestandardowych elementów, przeważnie na zamówienie, i dopasowanych do całej zabudowy, a które najczęściej przyjmują formę DUŻYCH prostopadłościanów, wiszących nad kuchenką. Poniżej zobaczcie kilka przykładów upolowanych przeze mnie na targach WARSAW HOME 2018 oraz na Pinterest.
Zobacz przepiękną sesję zdjęciową domu HL właścicielki i projektantki studia projektowego wnętrz HOUSE LOVES wykonaną przez Yassena Hristov dla magazynu wnętrzarskiego WERANDA.