Czy możliwy jest szybki i niedrogi remont jadalni wykonany rękoma kobiety pracującej, a w dodatku matki dwójki małych dzieci? Mając mnie, jako projektantkę i pomoc - pewnie, że tak :) Przedstawiam więc Wam dzisiaj kolejny projekt metamorfozy wnętrza, który zaprojektowałam i nadzorowałam. Gosia to bardzo kreatywna kobieta; na co dzień pracuje, ogarnia dom, dzieci i dopiero późnymi wieczorami może liczyć na pomoc ciężko i długo pracującego męża. Ale mimo braku możliwości wykonania remontu przez męską dłoń w ich domu, zgłosiła się do mnie, abym pomogła uporać się jej z wychodzącą z mody tapetą w jadalni, i dobrała wszystkie elementy wyposażenia tejże jadalni tak, by mogła sama się tym zająć. Oczywiście bardzo chętnie przyszłam jej z pomocą :) Bo w KOBIETACH SIŁA i uważam, że przy remontach większość prac to takie, które kobieta potrafi wykonać sama - wszystko kwestia nastawienia, wprawy i wyboru.
Read MoreW dzisiejszym poście piszę o małym aneksie kuchennym IKEA, który zaprojektowałam dla moich dziadków do ich nowej kawalerki. Opiszę dla Was projekt i wybory, którymi się sugerowałam, tworząc kuchnię 'szytą na miarę potrzeb' i wielkości pomieszczenia. Zobaczycie także, jakich rozwiązań używałam przy jej projektowaniu i montażu, aby wyglądała na prawdziwie wykończoną i dopracowaną, tworząc wszystko z elementów dostępnych w IKEA. Jeśli więc planujecie sami składać kuchnię IKEA albo ją nawet samemu projektować, to ten post jest dzisiaj dla Was. Mam ogromną nadzieję, że się wiele nauczycie na 'żywym organizmie' :)
Read MorePosiadacie w domu starą tapetę, którą boicie się zerwać, bo potem trzeba będzie skrobać, czyścić i szlifować ścianę przed jej pomalowaniem? A może mieszkacie w starym budownictwie, gdzie ściany przed kolejnym remontem najpierw wymagają tynkowania, i przeraża Was konieczność wykonania nowych gładzi? Ewentualnie jesteście z tych, co myślą o remoncie, ale nie zniosą kurzu w trakcie szlifowania ścian i długiego remontu? No chyba, że mieszkacie w nowym budownictwie i krew was zalewa na widok kolejnych nowych pęknięć ścian, które szpecą nowe pomieszczenia? MAM DLA WAS ROZWIĄZANIE... stare jak świat, ale w nowej odsłonie :) To rozwiązanie nazywa się OKŁADZINA ŚCIENNA (tutaj link do produktu >>>) i będzie dzisiejszym bohaterem mojego posta.
Read MoreNiedawno pokazywałam Wam na blogu, jakie zmiany przeszła moja sypialnia od czasów przeprowadzki do nowego domu, do dnia dzisiejszego (link do posta >>> ). I pewnie nie zdziwiły Was te zmiany, bo znacie mnie dobrze i wiecie, że co jakiś czas lubię, a wręcz MUSZĘ dokonać drobnych zmian w pomieszczeniach, by nie było nudno. Takie niewielkie zabiegi dekoracyjne sprawiają, że dom na nowo nabiera atrakcyjności i odżywa w moich oczach. A to co się już opatrzyło czy znudziło - oddaję, rozdaję czy ląduje na strychu, aby zrobić miejsce nowym rzeczom. Najchętniej zmieniam wtedy dekoracje: plakaty, wazoniki, poszewki poduszek czy świece, które tanim kosztem odmieniają wnętrza. I tak właśnie na moich ścianach pojawiły się NOWE POSTERY od Posterilla.pl (link do sklepu tutaj >>>).
Read MoreDzisiaj zdradzę Wam mój mały sekret.
Często budżet jest największym ograniczeniem do stworzenia wymarzonego i designerskiego wnętrza... tak przynajmniej wydaje się większości z nas. Prawda jest jednak taka, że przy obecnej dostępności do produktów z każdego krańca świata, przy niskich kosztach wytworzenia chińskich 'podróbek' (niestety) i przy łatwości stworzenia designerskich rzeczy samemu... wnętrza ładnie wyglądające wcale niekoniecznie muszą być wyposażone w drogie produkty. Najczęściej bloggerzy, Szelągowska czy amerykańskie gwiazdy HGTV udowadniają, że nie budżet stanowi o sukcesie projektu, ale pomysł i jego wykonanie.
Read MoreWybór odpowiedniej podłogi do pomieszczeń otwartych czy wielofunkcyjnych to nie taka prosta sprawa. W końcu w jednym pokoju może znaleść się zarówno salon i sypialnia jak i kuchnia z jadalnią... Jaka podłoga będzie więc jednocześnie przytulna dla stopy (jak dywan w sypialni), odporna na zachlapania czy uderzenia (jak gres w kuchni), a do tego elegancka (jak deska w salonie)? Czy dobrze jest wybrać jeden rodzaj podłogi do całego wnętrza, czy może podzielić nią przestrzeń? Czy jest idealna podłoga? Jak się ją montuje? Właśnie o tym przeczytacie w dzisiejszym poście.
Read MorePrace remontowe na PROJEKCIE BABCIA & DZIADEK postępowały bardzo szybko. Na wykonanie ich mieliśmy tylko jeden miesiąc. Dzisiaj chcę Wam pokazać ich progres, ale co ważniejsze kolorystykę tego pomieszczenia i co się na nią składa. W pierwszym poście o PROJEKCIE BABCIA & DZIADEK (tutaj link >>>) pisałam przede wszystkim o układzie funkcjonalnym kawalerki. Ale znacie mnie bardzo dobrze., oprócz funkcjonalności, bardzo ważna jest dla mnie estetyka wnętrza - często, nie będę ukrywać, najważniejsza. Tutaj jednak musiało być inaczej. Kawalerka dla moich dziadków musiała być głównie kompaktowa, ergonomiczna, wygodna a dopiero potem piękna. Na szczęście udało mi się wszystko zrównoważyć :) aby oba fronty były zadowolone.
Read MoreOstatnio bardzo dużo dzieje się w HOUSE LOVES. Jeden z większych projektów, jakie dosłownie tydzień temu ukończyłam był remont i projekt wnętrza kawalerki dla mojej babci i mojego dziadka, którzy po wielu latach życia razem tylko ze sobą w małym miasteczku, postanowili przeprowadzić się na starość do moich rodziców. Stworzenie dla nich idealnej przestrzeni nie było proste, ale jednak możliwe. Dzisiaj zapraszam Was na pierwszy post z serii o PROJEKTCIE BABCIA & DZIADEK, bo w najdrobniejszych szczegółach chcę Wam opisać jak to wszystko było. I ile może zmienić dobrze zaprojektowane wnętrze, nawet w życiu starszych osób.
Read MorePrawie dwa lata temu pokazałam Wam na blogu moje biuro domowe (link do posta o biurze >>>). To było pierwsze ukończone pomieszczenie w naszym nowym domu, głównie dlatego, że było urządzone z mebli, które posiadałam już w poprzednim domu (link do postów z House Tourem po poprzednim domu >>>). I nigdy bym się nie spodziewała, że już po pół roku od tamtego czasu to biuro stanie się Pracownią Projektową HOUSE LOVES, w której pracuję codziennie, na swoim, jako blogger (zobacz link do mojej oferty współpracy na blogu >>>), projektant wnętrz (zobacz link do mojej oferty projektowej >>>) oraz jako kreator wizerunku (link do mojej drugiej pracowni graficznej >>>). Dzisiaj chcę Wam pokazać jak bardzo zmieniło się ostatnio to pomieszczenie i opowiedzieć DLACZEGO!
Read MoreSłyszeliście o wielkoformatowych płytach kwarcowych albo spiekach, które przepięknie wyglądają i chciałoby się je mieć, ale, niestety, potrafią zabić cenowo (500-800pln/m2)? Dzisiaj chcę jednak Wam pokazać polski produkt TUBĄDZINA, który jest nie tylko wielkoformatowy, ładny i łatwy w obróbce, ale także korzystny cenowo! To kolekcje marki MonolithTUBĄDZIN, w której właśnie znajdziecie, między innymi - wielkoformatowe (120x240cm), cienkie (6mm) płyty gresowe nowej generacji w bardzo ciekawych wzorach.
Read MorePrzerywam posty związane z budową tarasu - nieco cieplejszym w odbiorze tematem: dwukolorowymi welurowymi zasłonami na wymiar. Już dawno, dawno, dawno temu (jakieś 3 miesiące) zmieniłam zasłony w naszym salonie na nowy komplet i chciałam je Wam pokazać, ale jakoś się nie złożyło. Wtedy zbliżała się wiosna i w tym okresie postanowiłam mieć bardziej ożywczy kolor we wnętrzu. Postawiłam tym razem na zupełnie inną stylizację niż ostatnio (zobaczcie post o szarych zasłonach z blackoutu tutaj >>>). Zapraszam więc Was do oglądania... bo niewiele będzie dzisiaj tekstu :)
Read MorePrzedstawiam Wam dzisiaj bawialnię mojego dziecka. Zapytacie pewnie: po co komu bawialnia, jak się ma taki wielki swój pokój na piętrze? (link do projektu pokoju mojej córki >>>) Już spieszę z odpowiedzią. Kiedy mieszkaliśmy w Anglii z Mr M, zaobserwowałam, że większość wielodzietnych rodzin posiada w domu bawialnię, która znajduje się na parterze domu koło salonu. Pomyślałam: 'No oszaleli ci Anglicy!' Po jakimś czasie, odwiedzając znajomych i jednocześnie ich dzieci, zauważyłam, że posiadanie bawialni na dole jest genialne w piętrowym domu. Po pierwsze, jako rodzic masz ciągłą kontrolę nad tym, co robią Twoje dzieci... większość dnia spędzacie przecież na dole: w kuchni czy salonie. A dzieci? Albo plączą się pod nogami, albo rozkładają wszędzie swoje zabawki, albo ... właśnie... mają swój kąt i są jednocześnie ciągle pod kontrolą rodzicielską. Po drugie, ponieważ mają swój kąt, tam pozostają razem ze swoimi zabawkami :) To bardzo fajny argument - jak dla mnie. W poprzednim domu, kiedy Gabi się urodziła, wynieśliśmy z salonu stolik kawowy, przytargaliśmy pudła z zabawkami i przez dobre dwa lata opanowały one salon całkowicie. Kiedy posiada się bawialnię przy salonie, zabawki w większości pozostają w tamtym pokoju, a pojedyncze ich okazy czasami pojawiają się na stole w jadalni czy pod fortepianem :) Stąd też mogę od razu Wam odpowiedzieć na pytanie: DLACZEGO w HOUSE LOVES jest CIĄGLE PORZĄDEK? Bo mamy bawialnię. Bo cały bałagan zabawkowy zawsze tam ląduje. Bo nawet jak się rozprzestrzeni na salon, taras czy kuchnię - na kilka godzin, to w kilka minut mogę go usunąć do bawialni. No, jak ja kocham tę bawialnię, to nawet nie wiecie :) Po trzecie, kiedy moja Gabi jeszcze spała w dzień, kładłam ją w bawialni, zamykałam drzwi i mogłam swobodnie za drzwiami hałasować, krzątając się po kuchni. Gdyby leżała w salonie, nici z gotowania. Obudziłaby się. Po czwarte, nasza bawialnia posiada rozkładaną sofę, więc w razie czego staje się też pokojem gościnnym. Gdyby ten pokój był tylko gościnnym, stałby bezużyteczny przez większość czasu. A tak, spełnia dwie funkcje.... Mam tylko nadzieję, że moim gościom nie przeszkadzają chmurki na ścianie :)
Read More