HOUSE LOVES

View Original

Mój Projekt Domu po Zmianach

wybór projektu domu nie był łatwy. braliśmy pod uwagę wiele aspektów i dom musiał spełniać nasze wymagania. ale jak się okazało, szybko przypadł nam do gustu projekt domu HOME KONCEPT 1 i po upewnieniu się, że w salonie można zlikwidować ścianę nośną koło schodów, zdecydowaliśmy się na niego w 100%. świetne wizualizacje domu oraz dobry układ pomieszczeń skradł nasze serca. na górze posta widzicie oryginalną wizualizację domu (przód i tył), a poniżej oryginalnie zaprojektowany układ pomieszczeń.

na początku kilka słów dlaczego wybraliśmy ten dom, a nie inny:

  • posiada prosty dwuspadowy dach, bez wykuszy i innych załamań - więc cena dachu niska.

  • posiada bardzo ciekawą bryłę domu, a jednocześnie jest prosty.

  • posiada otwartą przestrzeń na parterze. kuchnia, jadalnia i salon są jednym pomieszczeniem..

  • posiada logiczne, a przez to - praktyczne umieszczenie pomieszczenia gospodarczego. uwierzcie mi, widziałam projekty z tak dziwnym rozmieszczeniem tego pomieszczenia, że oczom nie wierzyłam.

  • posiada duży garaż, który można zwiększyć lub zmniejszyć na etapie adaptacji projektu bez ingerencji w jego całość (choć ostatecznie zostawiliśmy taki, jaki był zaprojektowany).

  • posiada większość okien od strony lewej, czyli na naszej działce od strony południowej - będzie wpadać dużo światła.

  • posiada taras z tyłu domu, czyli od strony zachodniej na naszej działce - taras nie będzie zacieniony.

  • posiada duży przedpokój i garderobę, którą połączyliśmy w jedno, tuż po wejściu do domu - to ważne przy trzymaniu wózka w tym pomieszczeniu, dzieciach w domu i wielu znajomych wpadających na kawę w jednym czasie :)

  • na piętrze posiada same działowe ściany, czyli jest możliwość swobodnego przestawiania i adaptacji projektu.

  • posiada duże przeszklenia, zachowując przy tym piękny wygląd od zewnątrz - będzie, więc dużo światła.

  • posiada spiżarnię przy kuchni, a nie np. przy garażu, jak zdarzało się widywać nieraz w innych projektach.

  • posiada daszek/ganek nad głównym wejściem do domu - bardzo chciałam mieć schronienie nad głową w tym miejscu.

  • posiada ganek - nawet nie marzyłam o tym, by mieć ganek. standardowe polskie projekty gotowych domów są bardzo podobne do siebie i nie ma w nich miejsca na ganek przed domem, jak w amerykańskich filmach :) tutaj jest ganek! co prawda nie amerykański, ale jest :) super.

  • posiada pomieszczenia na piętrze o prostych kształtach - pokoje więc będą ustawne.

  • posiada w miarę wysoką ściankę kolankową i mały skos dachu (30 stopni), a więc pokoje na górze będą wygodne do użytkowania. skos nie będzie przeszkadzał przy ich użytkowaniu.

no, ale nie byłabym sobą, gdybym nie-na-zmie-nia-ła w nim po swojemu - mimo tego, że był prawie idealny :)

 

przedstawiam wam nasz dom po adaptacji

do naszych potrzeb i widzi mi się :D

co zmieniłam w projekcie:

1. główna zmiana, to poszerzenie domu o 1,5m w osi ściany zewnętrznej po lewej stronie. po prostu salon i kuchnia są 1,5m szersze.

2. usunęłam ścianę nośną stojącą wzdłuż schodów w jadalni.

3. usunęłam jedno wielkie podłużne okno w salonie (koło kominka, na lewej ścianie). po prostu okien w tym pomieszczeniu jest wiele, są bardzo duże i drogie. usunięcie tego okna, to oszczędność w wysokości ok. 4-5 tyś. zł. poza tym okazało się, że tak na prawdę, nie ma gdzie powiesić TV w salonie, bo salon nie miał ścian. ilość pozostałych okien nadal jest duża.

4. usunęłam wąskie, pionowe okno w gościnnym (uważam, że to zbędny wydatek wielkości 1-2 tyś zł.).

5. zamieniłam narożne okna w kuchni. dłuższe jest z przodu, a krótsze   z boku. tak dom lepiej wygląda z zewnątrz, a poza tym  układ szafek w kuchni jest o wiele korzystniejszy. 

6. usunęłam ściankę działową pomiędzy przedpokojem a garderobą, powiększając w ten sposób przedpokój.

7. usunęłam ściankę działową w gospodarczym przy drzwiach wyjściowych na ogród. w sumie nie wiem po co ona tam była zaprojektowana.

8. zmieniłam układ toalety i spiżarni na parterze. w toalecie był przewidziany prysznic (moim zdaniem zbędny koszt, bo na piętrze są dwie łazienki z prysznicami). poszerzyłam więc nieco kuchnię, a spiżarnię wcisnęłam na miejsce prysznica. oba pomieszczenia są teraz nieco mniejsze, ale nadal wystarczające do spełniania swojej funkcji.

9. na razie zmieniłam koncepcję elewacyjną domu. nie będzie pięknego drewnianego wykończenia na piętrze. zamiast tego będzie tam jasnoszary odcień tynku elewacyjnego. po prostu nie wiem czy wystarczy nam pieniędzy na takie wykończenie domu - choć też ujęło mnie za serce. to jednak nic straconego - zawsze można to zmienić.

10. wybrałam też białe okna, a nie antracytowe - jak na wizualizacjach. po pierwsze, wolę białe okna (chociaż są oklepane) - nie wyobrażam sobie mieć innych. od środka muszą być białe. od zewnątrz można  byłoby poszaleć z kolorem, ale przez szybę widać przecież co jest na zewnątrz i nie podoba mi się, kiedy okna mają różne kolory od wewnątrz i na zewnątrz. Po drugie, białe okna to oszczędność ok. 25-30% całkowitej ceny okien. tyle właśnie trzeba byłoby dopłacić za kolor ramy.

11. nie będę też robić narożnego kominka, czyli takiego, że szyba kominka jest z dwóch stron. to bardzo nowoczesna forma, a ja wolę trzymać się swojego stylu wewnątrz domu. nie będzie on nowoczesny i minimalistyczny. raczej NY glam, styl angielski, trochę scandi, no i delikatne akcenty francuskiej prowincji (chociażby ze względu na posiadaną witrynę i inne meble z pierwszego domu). kominek więc będzie "po skosie". trochę to zabiera pomieszczenia, ale tam jest dużo miejsca.

12. okno w przedpokoju zmniejszyłam z wysokości  2400 mm na 1800 mm i zamontowaliśmy je na wysokość 600 mm od posadzki. w ten sposób okno jest tańsze, a jednocześnie można pod nim ustawić np. ławeczkę do siadania i zakładania butów.

13. poszerzyłam okna w spiżarni i gospodarczym z 400 mm na 500 mm, bo nie wiem kto takie zaprojektował, ale okna szerokości 400 mm nie posiadają prawie w ogóle przeszklenia, bo rama jest gruba i zabiera bardzo dużo miejsca.

14. na piętrze zmieniłam układ sypialni 1 i przeniosłam łazienkę na drugą stronę. w ten sposób powiększyłam ją, bo było na to miejsce. mam teraz możliwość zaprojektowania wygodnej i dużej łazienki dla mnie i Mr M, z wolno stojącą wanną.

15. zmieniłam też miejsce garderoby, bo potrzebowałam większej. w tym wielkim domu, nie ma za dużo schowków i szaf, a "szaf w domu nigdy nie za wiele". 

16. zmniejszyłam łazienkę 1, bo będzie z niej korzystać tylko Gabi i uważam, że taka wielka jej nie jest potrzebna :) nawet gdybyśmy mieli dwójkę dzieci, to też im ta łazienka wystarczy.

17. w biurze zmieniłam układ ściany na wnękę szafową, bo posiadam 3m czarną szafę, która stała do tej pory u Gabi i chętnie ją wstawię do biura.  jest wielka i długa, i lepiej będzie się prezentować we wnęce niż jako wolno stojąca, wielka kolubryna przy wejściu do pokoju.

18. zrezygnowałam z okien tarasowych łamanych (widać je na wizualizacji domu), ponieważ są baaaaardzo drogie (10 tyś). wymagało to cofnięcia wyjścia na taras w głąb pokoju biurowego. nie chciałam robić podnoszonego dachu w tym miejscu, bo uważam, że nie pasuje to do bryły domu. 

19. a, i zmieniłam też układ schodów. na dole zrobiliśmy spocznik i zakręciliśmy schody, by wychodziły na jadalnię, a nie na drzwi do toalety. to będą schody w stylu amerykańskim, więc ten układ bardzo do nich pasuje.

to chyba wszystkie zmiany. jedne większe, drugie mniejsze :) trochę tego się nazbierało... mam nadzieję, że wszystkie są słuszne, ale o tym przekonam się już po wprowadzeniu do domu.

co mogę wam poradzić? nie bójcie się zmian, myślcie o nich już na samym początku budowy, szukajcie oszczędności, bo czasem drobną zmianą (kompromisem) można wiele zyskać ... i budujcie się.

czekam na wasze opinie... może jeszcze coś doradzicie? do tej pory nie zawiedliście, dzięki wam odnalazłam klamki z połyskiem w czechach oraz dywany marokańskie w polsce... ale o tym już niedługo.

do następnego razu :) buźka


See this gallery in the original post

jeśli podoba się wam u mnie, to chcę was prosić o wsparcie. potrzebuję tylko po jednym smsie od każdego kto tutaj zagląda, by spełnić moje marzenie :) sms kosztuje 1,23 zł, ale cały dochód przeznaczony jest na fundację 'dzieci niczyje'. dlatego wasze 1,23zł pomoże nie tylko mojemu blogowi, ale także dzieciakom. z góry DZIĘKUJĘ!!!